KBA News Feed http://www.koenig-bauer.com/ pl Koenig & Bauer AG Thu, 24 May 2018 17:41:15 +0200 Thu, 24 May 2018 17:41:15 +0200 news-937 Mon, 19 Mar 2018 09:53:08 +0100 Kent-Pak inwestuje w wielkoformatową maszynę arkuszową Rapida 164-7+L ALV3 firmy Koenig & Bauer https://pl.koenig-bauer.com/aktualnosci/szczegoly/article/kent-pak-inwestuje-w-wielkoformatowa-maszyne-arkuszowa-rapida-164-7-l-alv3-firmy-koenig-bauer/ Kilka miesięcy temu park sprzętowy firmy Kent-Pak z Bardo k. Kłodzka wzbogaciła pierwsza w jej historii offsetowa maszyna drukująca – wielkoformatowa Rapida 164-7+L ALV3. Pozwoliła ona temu dynamicznie rozwijającemu się przedsiębiorstwu na zadrukowywanie we własnym zakresie wszystkich wytwarzanych tu opakowań kartonowych; wcześniej usługa ta była zlecana na zewnątrz. Siedmiozespołowa maszyna z wieżą lakierującą, wyposażona w dbające o wysoką jakość, liczne systemy kontrolno-pomiarowe, umożliwia też różnorodne uszlachetnianie finalnych wydruków, np. w zakresie lakierowania matowego i UV. Kent-Pak to firma z polskim rodowodem, od 2004 roku specjalizująca się w projektowaniu i produkcji wysokiej klasy opakowań kartonowych z tektury falistej oraz litej. Realizowany tu asortyment obejmuje m.in. opakowania standardowe (na bazie katalogu FEFCO), opakowania wystawowe (stendy) oraz opakowania typu SRP (shelf ready packaging). Od 2011 roku Kent-Pak działa w nowoczesnym zakładzie produkcyjnym o powierzchni 5 tys. m2, zatrudniającym 50 wykwalifikowanych pracowników. Wyposażony jest on w najnowszy sprzęt do przetwórstwa tektury (m.in. w urządzenia do kaszerowania, która to usługa oferowana jest tu od początku działalności), a od niedawna – także w wielkoformatową, bogato wyposażoną maszynę drukującą Rapida 164-7+L ALV3, dostarczoną przez KBA CEE – regionalną filię Koenig & Bauer.
O przesłankach do inwestycji w tak zaawansowane rozwiązanie mówi Krzysztof Plackowski – prezes zarządu firmy Kent-Pak: „Z roku na rok odnotowujemy wzrost zarówno wartościowy, jak też ilościowy. W roku 2016 osiągnęliśmy poziom produkcji pozwalający na obłożenie własnej maszyny offsetowej w stopniu umożliwiającym uzyskanie zakładanego zwrotu z zainwestowanego kapitału. Przy podejmowaniu decyzji o zakupie braliśmy też pod uwagę rosnące potrzeby w zakresie elastyczności dostaw oraz jakości realizowanej produkcji. Mając na uwadze rozmowy z naszymi kluczowymi klientami, m.in. jedną z wiodących sieci sprzedaży detalicznej, staraliśmy się dopasować potencjał maszyny do potrzeb rynkowych”.

Wielkoformatowa Rapida 164-7+L ALV3 rozpoczęła pracę w firmie Kent-Pak pod koniec ub.r.

Mimo, że była to pierwsza maszyna w historii firmy Kent-Pak, wybór padł na bardzo rozbudowaną konfigurację. KBA Rapida 164-7+L ALV3 jest wyposażona w siedem agregatów drukujących i wieżę lakierującą. Oferuje zadruk arkusza w formacie maksymalnym 1190 x 1640 mm z prędkością do 15 tys. ark./h. Posiada pakiet CX, umożliwiający zadrukowywanie surowców o grubości do 1,2 mm. Z myślą o tego typu asortymencie została podniesiona o 420 mm i przygotowana do pracy hybrydowej, uwzględniającej drukowanie farbami konwencjonalnymi oraz UV, jak również uszlachetnianie lakierami UV czy dyspersyjnymi oraz uzyskiwanie ciekawych efektów hybrydowych. W skład jej wyposażenia wchodzą m.in.: sensoryczny system nakładania bez marki bocznej – SIS, system w pełni automatycznej zmiany form drukowych – FAPC, specjalnie powleczone kałamarze farbowe – EasyClean, wielofunkcyjne urządzenie do mycia obciągów gumowych i cylindrów dociskowych – CleanTronic Multi, systemy symultanicznego mycia wałków farbowych – DriveTronic SRW oraz energooszczędne systemy suszenia – VariDry Blue IR/TL/UV. Co więcej, maszyna zamówiona przez Kent-Pak została wzbogacona o liczne rozwiązania kontrolno-pomiarowe: ErgoTronic ColorControl z funkcją pomiaru spektralnego, QualiTronic ColorControl z możliwością przedstawienia w czasie rzeczywistym każdego z drukowanych arkuszy (LiveView) oraz system protokołowania QualiTronic QualityPass.

Od lewej: Grzegorz Szymczykowski (KBA CEE), Krzysztof Plackowski (Kent-Pak), Jan Korenc i Andrzej Wasielak (obaj KBA CEE).

„Konfigurując maszynę kierowaliśmy się przede wszystkim potrzebami rynku, ale też doświadczeniami jej producenta – firmy Koenig & Bauer. Zdecydowaliśmy się na rozwiązanie ergonomiczne, wydajne, jak również – według naszej wiedzy – jedyne w Polsce w kontekście uwzględnionej tu liczby agregatów, systemów kontroli jakości online, krótkich czasów ustawień czy ekonomiki produkcji. Zainstalowane w niej systemy kontrolno-pomiarowe sprawdzają jakość w trybie inline, korygując ustawienia maszyny. Prowadzimy również zgodną z normą ISO kontrolę spektralną i wizualną w trakcie produkcji, używając m.in. odpowiednich systemów zainstalowanych w maszynie”. Pomiar i kontrola nafarbienia odbywa się tu w ustandaryzowanych warunkach, a na udokumentowanie produkcji dla klientów pozwala rozbudowany system raportowania, bazujący na tzw. score-teście, ujętym w systemie QualiTronic QualityPass.
Jak zapewnia prezes zarządu firmy Kent-Pak, wybór rozwiązania Koenig & Bauer poprzedziła dogłębna analiza rynku: „Myśląc o nowym zakupie, prowadziliśmy rozmowy z trzema wiodącymi producentami z Europy. Wykonaliśmy szereg testów interesujących nas, przykładowych prac, sprawdzając czas narządzania czy ilość generowanych odpadów. Braliśmy pod uwagę także obsługę posprzedażową i serwisową. Uwzględniając wszystkie te elementy, zarówno w kontekście kosztów jak i wydajności produkcji, zdecydowaliśmy się na maszynę Koenig & Bauer”.

Rapida 164-7+L ALV3 pracuje w firmie Kent-Pak od kilku miesięcy, a korzyści wynikające z jej wdrożenia – jak zapewnia Krzysztof Plackowski – pojawiły się natychmiast: „Dzięki tej inwestycji obniżyliśmy koszty druku oraz transportu, uzyskując wzrost konkurencyjności i większą elastyczność pod względem terminów realizacji zleceń. Do nowej maszyny trafiły wszystkie prace zlecane wcześniej na zewnątrz, ale udało nam się też pozyskać nowe zlecenia – zarówno na sam druk, jak i produkcję całych opakowań”.
W maszynie zadrukowywane są przede wszystkim papiery pokryciowe typu GD oraz GC, w różnych kombinacjach pod względem stosowanych kolorów i lakierów. Gros asortymentu wykonywanego przez Kent-Pak powstaje w technologii konwencjonalnej, ale z uwzględnieniem różnorodnych uszlachetnień, m.in. z zastosowaniem lakierów matowych czy UV w trybie inline.
Krzysztof Plackowski dodaje, że obecnie maszyna pracuje w systemie dwuzmianowym przez pięć dni w tygodniu: „Z miesiąca na miesiąc jej obłożenie wzrasta, więc zapewne w niedalekiej przyszłości uruchomimy z myślą o niej także trzecią zmianę. Dopasowaliśmy bowiem zarówno jakość jak i wydajność produkcji do zakładanych celów, jesteśmy gotowi na kolejne wzrosty także w kontekście posiadania już dziś wykwalifikowanego personelu do obsługi maszyny. M.in. dzięki tej inwestycji realizujemy naszą strategię wzrostu i ekspansji, zarówno na rynku krajowym, jak też zagranicznym, eksportując produkcję do Czech, Niemiec czy Holandii”.

Krzysztof Plackowski chwali sobie nie tylko jakość i wydajność maszyny, ale też obsługę posprzedażową zapewnianą przez jej dostawcę: „Chciałbym podkreślić, że technicy KBA CEE zadbali o bardzo sprawny i profesjonalny montaż oraz uruchomienie maszyny. Mieliśmy też odpowiednie wsparcie ze strony dostawcy w pierwszych miesiącach, będących okresem nauki naszych drukarzy i ich pomocników, gdyż żaden z nich nie pracował wcześniej przy tak dużej i nowoczesnej maszynie. Wszelkie problemy są rozwiązywane przez hotline lub drogą zdalną przez Internet. Gdy w rachubę wchodzą kwestie mechaniczne, pomoc jest natychmiastowa, a ze względu na lokalizację naszą oraz dostawcy wszelkie części zamienne są dostępne od ręki. Serwis i obsługa posprzedażowa KBA CEE to wzór do naśladowania dla innych firm. Jak już wspomniałem, m.in. jej poziom zdecydował o wyborze dostawcy maszyny. Chciałbym w tym miejscu pogratulować zarządowi KBA CEE takich techników i sprzedawców”.
Jan Korenc – prezes KBA CEE, dodaje: „Jesteśmy dumni z faktu, że po wielowątkowej analizie rynkowej kierownictwo firmy Kent-Pak zdecydowało się na rozwiązanie Koenig & Bauer. Zwłaszcza, że była to pierwsza maszyna drukująca w jej kilkunastoletniej historii, w dodatku – bardzo rozbudowana. Mamy tu do czynienia z niesztampową konfiguracją, pozwalającą na zróżnicowaną produkcję, a całości dopełniają zaawansowane systemy kontrolno-pomiarowe. Miło nam również słyszeć tyle ciepłych słów w kontekście obsługi posprzedażowej i serwisowej. Kładziemy na ten aspekt działalności duży nacisk i cieszymy się, że jest to doceniane przez naszych klientów. Kierownictwu i całej załodze firmy Kent-Pak życzymy samych sukcesów i dalszego, dynamicznego rozwoju, stymulowanego m.in. przez niedawne wdrożenie maszyny Rapida”.

]]>
news-936 Mon, 19 Mar 2018 09:39:15 +0100 Sylwester Piec dołącza do działu sprzedaży offsetowych maszyn arkuszowych KBA CEE https://pl.koenig-bauer.com/aktualnosci/szczegoly/article/sylwester-piec-dolacza-do-dzialu-sprzedazy-offsetowych-maszyn-arkuszowych-kba-cee/ Z dniem 1 marca br. Sylwester Piec objął stanowisko regionalnego szefa sprzedaży maszyn arkuszowych w firmie KBA CEE. Jest odpowiedzialny za działania handlowe i opiekę posprzedażową nad klientami z Polski środkowej oraz północno-wschodniej. Zastąpił na nowym stanowisku Jacka Nieszczerzewicza, który rozstał się z firmą KBA CEE. Sylwester Piec swoją przygodę z branżą poligraficzną rozpoczął w 1999 roku jako serwisant maszyn introligatorskich. Następnie zajął się sprzedażą materiałów eksploatacyjnych, by w 2005 roku związać się po raz pierwszy z marką Koenig & Bauer; w firmie KBA-Grafitec przez kilka lat był odpowiedzialny za sprzedaż maszyn małoformatowych. Następnie obszarem jego działalności były – ponownie – materiały eksploatacyjne oraz komponenty do maszyn drukujących. Od 1 marca r. Sylwester Piec po raz drugi dołączył do lokalnego działu handlowego Koenig & Bauer.

Mówi Jan Korenc, prezes KBA CEE: „Cieszymy się, że ponownie w naszych strukturach sprzedażowych pojawił się Sylwester Piec – przed laty związany już z marką Koenig & Bauer, a więc znający jej rozwiązania, a zarazem – bardzo doświadczony we współpracy z polskimi drukarniami offsetowymi. Mamy nadzieję, że jego wiedza i staż na rynku poligraficznym będą znaczącym wzmocnieniem całego działu handlowego KBA CEE”.

]]>
news-904 Tue, 13 Feb 2018 15:14:36 +0100 Spotkanie prasowe KBA CEE: podsumowanie roku 2017 i strategiczne plany na rok 2018 https://pl.koenig-bauer.com/aktualnosci/szczegoly/article/spotkanie-prasowe-kba-cee-podsumowanie-roku-2017-i-strategiczne-plany-na-rok-2018/ 5 lutego br. w warszawskim Hotelu Bellotto odbyło się doroczne spotkanie kierownictwa firmy KBA CEE z przedstawicielami polskich mediów branżowych. Stało się ono okazją do podsumowania działalności firmy Koenig & Bauer w ważnym dla niej roku 2017 (obchodziła w nim 200-lecie istnienia) i przedstawienia strategicznych planów na rok 2018, głównie w kontekście regionu Polski, Czech i Słowacji, obsługiwanego przez KBA CEE. Zaprezentowano podczas niego również wyniki sprzedaży, omówiono pozycję rynkową i stale rozbudowywane portfolio firmy. Warszawskie spotkanie rozpoczął Paweł Krasowski – Marketing & Product Manager, który podziękował dziennikarzom za obecność. Następnie przedstawił agendę wydarzenia, w którym z ramienia KBA CEE wzięli udział również: Jan Korenc – prezes zarządu i Grzegorz Szymczkowski – dyrektor ds. sprzedaży i serwisu. Zaznaczył jednocześnie, że spotkania prasowe organizowane przez firmę stały się już swego rodzaju tradycją, stanowiąc okazję do zacieśnienia relacji kierownictwa Koenig & Bauer z mediami oraz bezpośredniego przekazania najważniejszych informacji na temat firmy.
Jan Korenc rozpoczął swoją prezentację od podania aktualnej ceny akcji Koenig & Bauer (firma jest notowana na giełdzie we Frankfurcie), podkreślając w ten sposób jej bardzo dobrą i stabilną kondycję finansową. Przypomniał jednocześnie, że nawet w czasach ostatniego kryzysu, jaki dotknął branżę poligraficzną (lata 2008-2009), firma nie sięgnęła po żadną formę pomocy finansowej ze strony instytucji państwowych ani bankowych.
Jan Korenc scharakteryzował obecną strukturę grupy Koenig & Bauer podkreślając, że ponad 50% jej obrotów stanowią przychody ze sprzedaży realizowanej przez KBA-Sheetfed, jednostkę zajmującą się produkcją arkuszowych maszyn offsetowych. Przedstawił też założenia koncernu na lata 2018-2021: wzrost organiczny rzędu 4% rocznie, zyskowność na poziomie 4-9%, utrzymanie odpowiedniej elastyczności działań (redukującą poziom ryzyka biznesowego), dalsze zwiększanie przychodów z usług serwisowych, utrzymanie wskaźnika kapitału własnego na poziomie 45% oraz odpowiednie zarządzanie kapitałem obrotowym netto.
Następnie omówił aktualną sytuację spółki  KBA CEE, która odnotowała kolejny udany rok. „Najlepszym tego potwierdzeniem jest przyznany nam ponownie tytuł The Best Agent 2017 dla najlepszej filii Koenig & Bauer w skali globalnej. Warto dodać, że w roku 2016 zajęliśmy drugie, zaś w 2015 – pierwsze miejsce w tym wewnętrznym rankingu, uwzględniającym szereg czynników i parametrów” – mówił prezes KBA CEE.
Podkreślił jednocześnie, że na dobre wyniki firmy nie bez wpływu pozostaje stabilny  stan gospodarek w krajach, które KBA CEE obejmuje swym zasięgiem: Polsce, Czechach i na Słowacji. Tu przytoczył wybrane dane makroekonomiczne, m.in. odnotowane w 2017 i prognozowane na 2018 rok wartość PKB i produkcji przemysłowej oraz stopę bezrobocia.

Od lewej: Paweł Krasowski, Jan Korenc i Grzegorz Szymczykowski.

Obecnie KBA CEE jest 4. filią Koenig & Bauer pod względem przychodów ze sprzedaży oraz 6. w kontekście przychodów z usług serwisowych. „To znakomite osiągnięcie, gdyż plasuje nas przed wieloma większymi od Polski rynkami, np. krajów Europy Zachodniej” – mówił Jan Korenc.
W trzech krajach obsługiwanych przez KBA CEE pracuje w sumie ponad 500 maszyn marki Koenig & Bauer (arkuszowych, zwojowych i fleksograficznych). Spółka zatrudnia 45 osób, z czego ponad połowa to pracownicy działu serwisu. Jak podkreślał Jan Korenc, struktury serwisowe KBA CEE (uwzględniające także podmioty zewnętrzne) liczą sobie ok. 40 specjalistów w tej dziedzinie. „Nasz dział serwisu jest dostępny przez 24 godziny i 7 dni w tygodniu – podkreślał. – Jego struktura i współpraca serwisantów ze wszystkich trzech krajów sprawiają, że klienci mogą czuć się w pełni bezpieczni. Co ciekawe, w wielu przypadkach do rozwiązania problemu wystarcza kontakt zdalny – tu sprawdza się znakomicie nasza mobilna platforma sprzedażowo-serwisowa”.
W roku 2017 firma KBA CEE dostarczyła do Polski w sumie ponad 20 urządzeń, z których większość stanowiły offsetowe maszyny arkuszowe z serii Rapida w różnych konfiguracjach i klasach formatowych. Jan Korenc przytoczył przykłady kilku z nich, m.in. 17-agregatowej maszyny zainstalowanej w łódzkim zakładzie firmy Amcor. Sprzedaż uzupełniają wdrożenia oprogramowania MIS czeskiej firmy Cicero Group, reprezentowanej w Polsce na zasadach wyłączności przez KBA CEE.
„Nasze cele na miniony rok zostały zrealizowane w całości – mówił prezes spółki. – Sprzedaż maszyn pozostała na stabilnym poziomie, odnotowaliśmy też dalszą rozbudowę usług serwisowych, co zaowocowało zyskiem EBIT. Co istotne, od ubiegłego roku nasze wyniki finansowe stanowią część skonsolidowanych wyników całej grupy Koenig & Bauer, zatem działania w Polsce, Czechach i na Słowacji mają swoje bezpośrednie odzwierciedlenie w danych podawanych co kwartał przez centralę. Dużym wyzwaniem była dla nas w ubiegłym roku dalsza informatyzacja w zakresie sprzedaży i serwisu, w tym uporządkowanie i poprawa jakości przetwarzanych danych. Jednak firma to przede wszystkim ludzie, dlatego stale inwestujemy w podnoszenie ich kwalifikacji, motywujemy do jeszcze lepszej pracy, wciąż zatrudniamy też kolejne osoby, m.in. w związku z powołaniem do życia dedykowanego działu fleksografii”.
Tu Jan Korenc nawiązał do niedawno podpisanej umowy dystrybucyjnej z duńską firmą Nilpeter, produkującą maszyny wąskowstęgowe dedykowane produkcji etykietowej i opakowaniowej. „Jednym z naszych wyzwań na rok 2018 jest dalsza rozbudowa i wzmacnianie struktur sprzedażowych i serwisowych, związanych z pojawieniem się w naszej ofercie tej marki. W ramach tego samego działu obsługiwani są też potencjalni i obecni użytkownicy maszyn KBA-Flexotecnica. Nasze portfolio zostało wzbogacone także o nowe urządzenia introligatorskie, z myślą o których także podejmujemy szereg działań w obszarze sprzedaży i serwisu. Musimy przy tym odpowiednio rozłożyć akcenty między naszą bazową działalnością, a więc rynkiem arkuszowego druku offsetowego, a pozostałymi obszarami biznesu KBA CEE”.
Na zakończenie swojego wystąpienia Jan Korenc wymienił najważniejsze przewagi Koenig & Bauer, decydujące o sukcesach odnoszonych przez całą grupę: „Stoi za nami ponad 200 lat doświadczenia w budowie maszyn, a przy tym pozostajemy firmą innowacyjną i patrzącą w przyszłość. Co ważne, także zorientowaną na klienta, a przy tym – jak sądzimy – niezawodną, wiarygodną i przyjazną. Grupa Koenig & Bauer notuje stabilne wyniki finansowe, jest liderem rynkowym i technologicznym w wielu obszarach, z odpowiednio zdywersyfikowanym portfolio. Stawiamy na elastyczność, dostarczając rozwiązania i usługi dopasowane do indywidualnych potrzeb klienta. Zaś nasze maszyny i stojącą za nimi myśl inżynieryjną cechuje najwyższa precyzja i jakość” – podsumował Jan Korenc.

Nowości w portfolio Koenig & Bauer
Z nowymi rozwiązaniami w poszczególnych segmentach, na których firma Koenig & Bauer jest obecna, zapoznał dziennikarzy Grzegorz Szymczykowski. Zaczął od maszyn arkuszowych, które – jak stwierdził – stanowią swego rodzaju DNA niemieckiego producenta. W ostatnim czasie bowiem w produkowanych w Radebeul maszynach i towarzyszących im rozwiązaniach pojawiło się sporo nowości technologicznych.
Na wstępie Grzegorz Szymczykowski przybliżył nowej generacji systemy kontrolno-pomiarowe, wspomagające obsługę maszyn z serii Rapida. Wśród nich na szczególną uwagę – zdaniem prelegenta – zasługują zaktualizowane bądź zupełnie nowe wersje modułów i opcji takich jak: QualiTronic ColorControl (pomiar i kontrola kolorystyczna oraz sterowanie nafarbieniem inline); QualiTronic Print Check, QualiTronic PDF Check i QualiTronic PDF High Resolution oraz QualiTronic Sheet Ident (zintegrowany w samonakładaku moduł znakowania arkuszy).
Grzegorz Szymczykowski poświęcił sporo miejsca nowym rozwiązaniom utrwalania wydruków, zwłaszcza systemowi VariDry LED-UV, bazującemu na nowej, energooszczędnej i proekologicznej technologii. Przedstawił koncepcję różnych modeli suszarek VariDry (UV, HR-UV, LED-UV), koncentrując się na zaletach ostatniego z wymienionych: wyeliminowaniu czasu rozgrzewania się lamp i trybu oczekiwania, dostosowaniu ilości emitowanej energii do rozmiarów obsługiwanego arkusza, bardzo długiej żywotności lamp LED-UV, wysoką redukcją zużycia energii w porównaniu z wcześniejszą generacją suszarek LED, braku emisji ozonu i innych.
Kolejny z przedstawionych systemów – ErgoTronic AutoRun – to nowe oprogramowanie Koenig & Bauer, mające jeszcze bardziej zautomatyzować pracę i obsługę maszyn z serii Rapida. Pojawiły się tu – jak podawał Grzegorz Szymczykowski – tzw. „inteligentne” rozwiązania, mające w wielu przypadkach wręcz wyręczać operatora. „Z chwilą zakończenia wcześniejszej pracy ErgoTronic AutoRun automatycznie rozpoczyna procesy zmiany zlecenia oraz narządzania – mówił. – Po przezbrojeniu maszyny następuje – także w sposób automatyczny – wznowienie produkcji kolejnego zlecenia. Po przezbrojeniu, procesy kontroli kolorystycznej, pasowania i weryfikacji drukowanej zawartości też przebiegają automatycznie. Po otrzymaniu informacji o właściwej pierwszej odbitce realizowana jest produkcja całego zlecenia. Mamy tu zatem do czynienia z nieco futurystyczną wizją drukarni, ale zapewniam Państwa, że są już w Polsce zakłady, które myślą o wdrożeniu tego typu zaawansowanych rozwiązań”.
Ich uzupełnieniem jest stworzona przez Koenig & Bauer aplikacja Rapida LiveApp, umożliwiająca monitorowanie pracy maszyn Rapida z poziomu urządzenia przenośnego. Poza statusem maszyny, dostarcza ona w czasie rzeczywistym wielu innych cennych informacji dotyczących przebiegu produkcji, np. ilości zużywanej energii, papieru czy farby.

Kolejna część wystąpienia Grzegorza Szymczykowskiego poświęcona była pozostałym maszynom i urządzeniom znajdującym się w portfolio grupy Koenig & Bauer. Zaprezentował on m.in. sztance płaskie produkowane przez KBA-Iberica (produkowane w Hiszpanii i oferowane obecnie w sześciu wariantach), a także sztance rotacyjne Rapida RDC106. Te ostatnie wytwarzane są przez zakłady w Radebeul i - jak zapewniał Grzegorz Szymczykowski – oferują szereg przewag technologicznych w kontekście szybszego czasu narządu, przygotowania formy wykrojnika czy wydajności. Są one dedykowane aplikacjom etykietowym, w tym IML, akcydensowym i opakowaniowym. Następnie przedstawił zwojowe maszyny inkjetowe z serii RotaJet (obsługujące wstęgę o szerokości 1380 mm bądź 2250 mm, o zmiennym odcięciu); pracujące w trybie inline sztance do maszyn fleksograficznych – CorruCUT; maszyny fleksograficzne KBA-Flexotecnica (budowane we Włoszech w kilku wariantach: EVOXD S/N – kompaktowym do prac niskonakładowych, EVOXD – klasy mid-range oraz wysokonakładowym EVOXG i EVOXG LR; zadrukowujące folie, papiery i kartony); oraz rozwiązania specjalne oferowane przez spółki-córki Koenig & Bauer (KBA-Metronic, KBA-Metalprint, KBA-Kammann i KBA-Notasys).

Co nowego w KBA CEE?
Drugą część swojego wystąpienia Grzegorz Szymczykowski poświęcił nowościom i usprawnieniom w działalności KBA CEE jako regionalnego przedstawicielstwa Koenig & Bauer. Rozpoczął od struktur serwisowych, podkreślając ich rolę w sukcesach rynkowych odnoszonych przez firmę (potwierdzanych m.in. przez wcześniej przytaczane, wewnętrzne rankingi Koenig & Bauer). Tu wspomniał o kilku aspektach współpracy z klientem i różnych jej wariantach: „Najbardziej oczywistym obszarem działalności każdego serwisu jest reagowanie w przypadku awarii maszyny. My jednak idziemy dalej, oferując szereg rozwiązań o charakterze prewencyjnym. Zapewniamy też konsulting i szeroko rozumiane wsparcie przez cały okres użytkowania maszyny przez klienta”. Nawiązując do prezentowanej wcześniej aplikacji Rapida LiveApp, Grzegorz Szymczykowski wspomniał też o zintegrowanym z nią zdalnym rozwiązaniu serwisowym – PressCall Mobile.
Następnie wymienił wybrane ubiegłoroczne wydarzenia w działalności KBA CEE: podpisanie umowy dystrybucyjnej z duńską firmą Nilpeter, produkującą wąskowstęgowe maszyny fleksograficzne i hybrydowe (dotyczy ona wyłącznie rynku polskiego); rozwój w obszarze systemów MIS czeskiej firmy Cicero Group; udział w licznych imprezach branżowych (m.in. w Sympozjum Poligraficznym firmy Chespa, gdzie zaprezentowane zostały rozwiązania KBA-Flexotecnica); wyjazd polskich klientów na pokazy maszyn sztancujących do zakładów KBA-Iberica w Barcelonie oraz tradycyjną wizytę studentów kierunków poligraficznych z Warszawy i Łodzi w zakładach w Radebeul i u wybranych użytkowników maszyn Rapida z Polski i Niemiec.

]]>
news-887 Wed, 17 Jan 2018 10:18:39 +0100 Pierwsza w Europie Środkowo-Wschodniej maszyna Rapida 105-PRO 5+L ALV2 w Fabryce Kart Trefl-Kraków https://pl.koenig-bauer.com/aktualnosci/szczegoly/article/pierwsza-w-europie-srodkowo-wschodniej-maszyna-rapida-105-pro-5-l-alv2-w-fabryce-kart-trefl-krakow/ Pod koniec ub.r. firma KBA CEE zrealizowała wdrożenie pierwszej w tej części Europy pełnoformatowej maszyny offsetowej Rapida 105-PRO 5+L ALV2. Jej użytkownikiem stała się Fabryka Kart Trefl-Kraków – największy polski producent kart do gry, a zarazem firma związana z marką Koenig & Bauer od końca lat 80. ubiegłego wieku. Nowa maszyna znacząco zwiększyła potencjał działającej tu drukarni offsetowej, stając się ważnym elementem planu ekspansji Fabryki Kart Trefl-Kraków na rynki całego świata. Fabryka Kart Trefl-Kraków to przedsiębiorstwo o bardzo bogatych tradycjach. Założone w 1947 roku jako Krakowskie Zakłady Wyrobów Papierowych (KZWP), od początku specjalizuje się w produkcji kart do gry – jest m.in. twórcą kultowej gry karcianej dla dzieci „Czarny Piotruś” czy dedykowanych kart do skata. Przez dziesięciolecia istnienia firma stworzyła i wyprodukowała setki wzorów kart, z których część powstała we współpracy z krakowską Akademią Sztuk Pięknych oraz wybitnymi polskimi projektantami graficznymi. Krokiem milowym dla przedsiębiorstwa był przełom lat 80. i 90. gdy zrealizowane zostały tu ważne inwestycje technologiczne, m.in. w nową maszynę produkcji KBA-Planeta. Wkrótce po prywatyzacji KZWP, datowanej na 1997 rok, została ona zastąpiona kolejnym rozwiązaniem marki Koenig & Bauer – Rapida w formacie B1. „Nowym rozdaniem” dla Fabryki Kart Trefl-Kraków okazał się rok 2014, gdy firma przeniosła się do nowoczesnego zakładu produkcyjnego zlokalizowanego w Podłężu k. Krakowa. Miniony rok przyniósł kolejne inwestycje w nowe rozwiązania sprzętowe, mające zwiększyć wydajność i jakość realizowanej tu produkcji – m.in. w pełnoformatową maszynę Rapida 105-PRO 5+L ALV2.

Adam Ślażyński - regionalny szef sprzedaży KBA CEE, Stanisław Wiązowski - dyrektor Fabryki Kart Trefl-Kraków, Paweł Łaskuda - operator maszyny Rapida, Jan Korenc - prezes KBA CEE, Jan Polak - prezes Fabryki Kart-Trefl Kraków.

Jej konfiguracja umożliwia zadrukowywanie – z maksymalną prędkością 17 tys. arkuszy B1/h – zarówno kart będących podstawą realizowanego tu asortymentu, jak też elementów gier (których karty stanowią część) czy opakowań do nich. Maszyna składa się z pięciu zespołów drukujących i wieży lakierującej, a jej bogate wyposażenie obejmuje m.in.: pakiet umożliwiający obsługę surowców o grubości do 1,2 mm; system w pełni automatycznej zmiany form drukowych – FAPC; systemy symultanicznego mycia wałków i cylindrów – CleanTronic; energooszczędne systemy suszenia – KBA VariDry Blue oraz liczne rozwiązania kontrolno-pomiarowe: wielkoformatowy ekran ze stołem kontrolno-pomiarowym ErgoTronic ColorDrive (do pomiarów densytometrycznych i spektralnych Lab), QualiTronic PSO Match (sterowanie nafarbieniem inline według wartości PSO), ErgoTronic Quality Pass (protokołowanie jakości) czy LogoTronic Professional (oprogramowanie do zarządzania produkcją).

Fabryka Kart Trefl-Kraków stała się pierwszym w tej części Europy użytkownikiem pełnoformatowej maszyny Rapida 105-PRO 5+L ALV2.


                                                             ***

Rozmowa ze Stanisławem Wiązowskim – dyrektorem i prokurentem Fabryki Kart Trefl-Kraków

Karty do gry od początku istnienia firmy stanowią gros jej asortymentu. Jak wygląda obecnie ten rynek i jak Państwa firma pozycjonuje się na nim?
S. Wiązowski: Rynek kart dynamicznie się zmienia. Składają się na niego zarówno typowe karty do gier takich jak brydż, skat czy poker, jak też karty używane w różnych grach planszowych. Z naszych szacunków wynika, że w ok. 90% tych ostatnich wykorzystywane są różnego rodzaju karty. Obecnie jesteśmy największym w Polsce ich producentem; karty wytwarzane przez Trefl-Kraków wykorzystywane są zarówno przez nas samych (m.in. w grach, które również mamy w ofercie), jak też przez zleceniodawców zewnętrznych, którzy używają ich jako komponentów własnych prac. Nasza produkcja trafia na 33 rynki światowe, a udział eksportu stanowi 70%. Rośniemy zatem stale w siłę, m.in. dzięki realizowanym inwestycjom.

Nowy zakład produkcyjny Fabryki Kart Trefl-Kraków w Podłężu k. Krakowa.

Wydaje się, że zwłaszcza jedna z nich – datowana na rok 2014 – stała się kolejnym, po prywatyzacji, kamieniem milowym w rozwoju firmy?
S.W.: Zgadza się, wówczas po raz kolejny zmieniliśmy siedzibę, przenosząc się do Specjalnej Strefy Ekonomicznej w podkrakowskim Połężu. Na 2,5- hektarowej działce powstał tu nowoczesny zakład produkcyjny o łącznej powierzchni niemal 7 tys. m2. Posiadamy zatem zaplecze wystarczające na wybudowanie drugiej fabryki. Zakład ten z jednej strony otworzył przed nami zupełnie nowe możliwości inwestycyjne, z drugiej – znacząco poprawił całą logistykę. Warto bowiem wspomnieć, że we wcześniejszej lokalizacji, w centrum Krakowa, fabryka mieściła się w wielopiętrowym budynku.

Jak dużą rolę w codziennej działalności i rozwoju firmy pełni dział poligrafii?
S.W.: Jest on jedną z najistotniejszych części składowych naszego zakładu produkcyjnego. Siłą rzeczy wszystkie powstające w Fabryce Kart Trefl-Kraków wyroby są zadrukowywane, z reguły w pełnym kolorze; nierzadko też uszlachetniane. Karty, plansze do gier czy opakowania do nich – wszystkie one wymagają wysokiej jakości zadruku, jedno- bądź dwustronnego. Bardzo często stosujemy też lakierowanie. Stąd m.in. odpowiednia konfiguracja zakupionej niedawno maszyny Rapida 105 PRO, stanowiącej istotną część całego planu inwestycyjnego. Biorąc pod uwagę specyfikę naszej produkcji, pięć wież drukujących i wieża lakierująca to wariant optymalny. W działalności wspierają nas też liczne rozwiązania automatyzujące, a zarazem upraszczające pracę, jakie w niej zastosowano. Jednym z kluczowych jest w pełni automatyczna zmiana form drukowych, umożliwiająca bardzo szybkie przezbrojenie maszyny. To niezwykle istotne, biorąc pod uwagę wciąż kurczące się nakłady prac i konieczność sprawnego ich wykonania. Dzięki rozwiązaniu FAPC, w jakie wyposażona jest nowa maszyna, pracując w systemie trzyzmianowym możemy wykonać znacznie więcej przyrządów, co z kolei wpływa na poprawę relacji kosztów do czasu użytkowania maszyny. Bardzo sobie cenimy także bazującą na standardzie CIP3/CIP4 opcję wstępnego ustawiania kałamarzy farbowych na bazie danych uzyskanych online z działu prepress.

Jakie były przesłanki dla zakupu nowej maszyny i ponownego wyboru firmy Koenig & Bauer jako jej dostawcy?
S.W.: Z marką Koenig & Bauer jesteśmy związani od przełomu lat 80. i 90. ubiegłego wieku. Od tej pory bazujemy na pełnoformatowych maszynach tego producenta. Dynamiczny rozwój firmy spowodował konieczność dalszej rozbudowy parku sprzętowego, stąd decyzja o zakupie kolejnej. Dlaczego ponownie postawiliśmy na model Rapida produkcji Koenig & Bauer? Przede wszystkim wpłynęły na to wieloletnie, pozytywne doświadczenia z tą firmą oraz jej lokalnym przedstawicielstwem – KBA CEE. Mam na myśli m.in. opiekę posprzedażową – zarówno tę oferowaną przez centralę w postaci działającej bardzo sprawnie diagnostyki online, jak też zapewnianą przez firmę Lubicz – lokalny, autoryzowany serwis maszyn Koenig & Bauer.
Jesteśmy zdania, że sprzęt pracujący w danym dziale zakładu poligraficznego, w tym przypadku w hali druku, powinien pochodzić od jednego dostawcy. Dotychczasowe dwie maszyny sprawowały się bardzo dobrze, również nasi operatorzy bardzo je sobie cenią i – co równie ważne – lubią przy nich pracować. Staraliśmy się uwzględniać także te aspekty planowanych inwestycji sprzętowych, bowiem satysfakcja z pracy 140 zatrudnionych w firmie osób jest dla nas bardzo ważna.

W jaki jeszcze sposób realizujecie Państwo działania wychodzące naprzeciw oczekiwaniom i potrzebom swoich klientów?
S.W. Bardzo nam zależało, by znaleźć swoje miejsce w całym otoczeniu rynkowym, być właściwie postrzeganym przez naszych partnerów biznesowych oraz klientów. Zwłaszcza w kontekście coraz większej dynamiki eksportu i rosnących oczekiwań, a czasami wręcz wymagań ze strony naszych odbiorców z zagranicy. Stąd szereg certyfikatów, jakie wdrożyliśmy, na czele z najnowszą normą ISO 2015. Staramy się też, by bazować na surowcach i materiałach zgodnych z polityką zrównoważonego rozwoju, stąd wprowadzenie w firmie kolejnych standardów – m.in. FSC.

Jakie są Państwa plany na rok 2018 i kolejne lata?
W 2017 po rok kolejny odnotowaliśmy – w ujęciu rok do roku – bardzo znaczący wzrost przychodów ze sprzedaży. Zawiesiliśmy sobie zatem poprzeczkę dość wysoko, ale też realnie patrząc na rynek i jego potencjał, widzimy duże szanse na co najmniej powtórzenie tego wyniku. Jak wcześniej wspomniałem, rynek kart do gry oraz samych gier stale ewoluuje, a my razem z nim. Obserwujemy też uważnie rynek reklamowy – warto bowiem pamiętać, że część naszej produkcji to wyroby o takim właśnie charakterze. Zrealizowane w ostatnich miesiącach inwestycje (rzędu 3 mln euro) musimy teraz „skonsumować”, a zarazem zadbać o podniesienie całej organizacji na jeszcze wyższy poziom. Dużo pracy czeka także nasz dział sprzedaży i marketingu, gdyż – poza aktywnością bezpośrednią – będziemy też obecni na różnych wydarzeniach branżowych, m.in. targach zabawkarskich czy reklamowych. W najbliższym czasie naszych klientów z Polski zapraszamy do odwiedzenia stoiska Fabryki Kart Trefl-Kraków podczas lutowych targów RemaDays Warsaw w Nadarzynie k. Warszawy. Będziemy na nich obecni z własnym stoiskiem nr B9c w pawilonie E

]]>
news-884 Fri, 12 Jan 2018 16:02:40 +0100 „Najbardziej efektywna sztanca na rynku“ https://pl.koenig-bauer.com/aktualnosci/szczegoly/article/najbardziej-efektywna-sztanca-na-rynku/ - Rapida RDC 106 oferuje istotne zalety produkcyjne - Obróbka materiałów z roli pochodzących z dużych maszyn fleksograficznych - Narzędzia i formy sztancujące w bardziej korzystnych cenach ScanMould sztancuje rotacyjnie etykiety in-mould 


Martin Fundal, Dyrektor Zarządzający firmy ScanMould, ma zaskakująco prostą odpowiedź na pytanie, co daje mu praca z maszyną Rapida RDC 106: „Jest niewątpliwie najbardziej efektywną maszyną sztancującą na rynku.“ Firma zlokalizowana w duńskiej miejscowości Jyllinge od połowy roku sztancuje etykiety in-mould wykorzystując sztancującą maszynę rotacyjną Rapida RDC 106. Założone dopiero przed dwoma laty przedsiębiorstwo należy do jednych z pierwszych użytkowników procesu sztancowania rotacyjnego opartego na technice rozwiązań dla offsetu arkuszowego maszyn Rapida.

Sztancowanie rotacyjne za pomocą maszyny Rapida RDC 106 sprawdziło się w firmie ScanMould podczas produkcji etykiet in-mould. Dyrektor Zarządzający Martin Fundal jest dumny ze swojej maszyny, wyposażonej dodatkowo w urządzenie rola-arkusz.

Maszyna Rapida RDC 106 została zainstalowana z jednym tylko zespołem sztancującym oraz pakietem dodatkowym przeznaczonym do sztancowania etykiet oraz folii in-mould. W jego skład wchodzą między innymi nakładanie z rozwiązaniem bez marki bocznej DriveTronic SIS, wykładanie  AirTronic, szafa powietrzna oraz wyposażenie gwarantujące delikatne prowadzenie arkusza. Sztancowaniu mogą być poddawane zarówno materiały podawane z arkusza jak i roli. Urządzenie rola-arkusz RS 106 wyposażone w niedawno opracowane urządzenie „Register-Cut“ tnie materiał z roli wyprodukowany w zespole fleksograficznym odpowiednio do długości arkusza jeszcze przed nakładaniem. Następnie arkusze doprowadzane są do sztancy rotacyjnej z precyzyjną dokładnością do registrów. Systemy obserwacji video na nakładaku oraz na wykładaniu pozwalają na precyzyjną kontrolę sztancowanych arkuszy.

Dziewięć razy bardziej efektywna niż klasyczne sztance płaskie

ScanMould szacuje, że Rapida RDC 106 sztancuje dziewięć razy bardziej efektywnie niż klasyczna sztanca płaska. Przyczyniają się do tego wydajność sztancowania do 12.500 arkuszy / godzinę (w przypadku innych zastosowań do 15.000 arkusz / godzinę) oraz krótsze czasy narządzania. Czas narządzania Rapidy RDC 106 jest trzy do czterech razy krótszy niż klasycznych maszyn sztancujących. Dodatkowo narzędzia oraz formy używane do sztancowania są znacznie tańsze niż te użytkowane w przypadku tradycyjnych urządzeń.

Dla firmy ScanMould ogromną zaletą jest fakt, że role wyprodukowane na dużych maszynach fleksograficznych są poddawane obróbce na urządzeniu rola – arkusz bezpośrednio w maszynie RDC, bez konieczności stosowania dodatkowych kroków produkcyjnych. Martin Fundal zwrócił uwagę na technologię sztancowania rotacyjnego oferowaną przez maszynę Rapida RDC 106 dzięki swojej szerokiej sieci kontaktów w branży poligraficznej.

Szybka zmiana zleceń

Po pierwszych miesiącach produkcji okazało się, że Rapida RDC 106 spełnia wszelkie oczekiwania firmy ScanMould. Kompletna zmiana zlecenia (z uwzględnieniem wymiany narzędzi oraz form sztancujących) trwa pięć do dziesięciu minut. Tym samym maszyna sprawdza się zarówno w przypadku dużych jak i małych zleceń. Wysoka wydajność urządzenia sprawia, że jest ono znakomite w przypadku realizacji dużych zleceń, krótkie czasy przezbrajania to z kolei zaleta doceniana szczególnie w przypadku realizacji zamówień w niskich wielkościach nakładów. To wszystko sprawia, że Rapida RDC 106 okazuje się być urządzeniem niezwykle wszechstronnym. Martin Fundal widzi jednak jeszcze jedną zaletę: „Dokładność sztancowania jest absolutnie perfekcyjna.“ Ocenia on, że maszyna Rapida RDC 106 sprawdzi się tak samo dobrze w obróbce pudełek składanych jak i w obszarze produkcji in-mould.

W centrum uwagi firmy ScanMould leży od początku druk oraz sztancowanie etykiet in-mould. Przedsiębiorstwo zostało założone przy wsparciu duńskiego funduszu Vækstfonden, inicjatywy wspierającej młode przedsiębiorstwa na starcie. Oprócz tego Martin Fundal należy do właścicieli firmy  ScanKet zajmującej się od ponad 30 lat produkcją etykiet konwencjonalnych.

Polecana strona: www.scanmould.dk/en/

 

]]>
news-852 Mon, 04 Dec 2017 15:08:25 +0100 KBA CEE i jej partnerzy na konferencjach branżowych dedykowanych fleksografii https://pl.koenig-bauer.com/aktualnosci/szczegoly/article/kba-cee-i-jej-partnerzy-na-konferencjach-branzowych-dedykowanych-fleksografii/ W ostatnim czasie KBA CEE – w związku z systematyczną rozbudową portfolio o rozwiązania dla drukarń fleksograficznych – wzięła udział w dwóch zorganizowanych w naszym kraju wydarzeniach branżowych, dedykowanych temu segmentowi rynkowemu. 23 listopada, podczas jubileuszowego 20. Sympozjum Poligraficznego firmy Chespa, zaprezentowane zostały oferowane przez nią rozwiązania KBA-Flexotecnica – spółki (podobnie jak KBA CEE) wchodzącej w skład koncernu Koenig & Bauer. Nieco wcześniej – 20 października – przedstawiciele firm KBA CEE i Nilpeter (której pierwsza jest wyłącznym polskim dystrybutorem od września br.) wspólnie wystąpili z prezentacją poświęconą maszynom tego duńskiego producenta podczas 12. konferencji „Etykiety samoprzylepne – najnowsze technologie”. KBA-Flexotecnica na jubileuszowym Sympozjum Poligraficznym firmy Chespa
Sympozja organizowane przez firmę Chespa wpisały się już na stałe do kalendarza jesiennych wydarzeń w branży poligraficznej. Jego tegoroczna, jubileuszowa edycja zgromadziła niemal 500 osób z całego świata, którzy mieli okazję wysłuchać zarówno wystąpień osób spoza środowiska branżowego (m.in. Marka Belki – w przeszłości pełniącego funkcje premiera RP, ministra finansów i prezesa NBP czy Otylii Jędrzejczak – wielokrotnej mistrzyni olimpijskiej w pływaniu), jak też przedstawicieli dostawców rozwiązań dla sektora opakowań i etykiet. Wśród tych ostatnich znalazła się m.in. Maria Constantino, reprezentująca włoską firmę KBA-Flexotecnica, będącą od kilku lat częścią Koenig & Bauer.
Swoje wystąpienie rozpoczęła od wskazania miejsca, jakie w strukturach niemieckiego koncernu zajmuje KBA-Flexotecnica. Istniejąca od końca lat 70. ubiegłego stulecia firma została niemal w całości przejęta przez Koenig & Bauer w 2013 roku, zaś obecnie wchodzi w skład dywizji Web & Digital Solutions. Jak zapewniała, KBA-Flexotecnica oferuje najbardziej wszechstronne rozwiązania, dedykowane produkcji opakowań giętkich, wykorzystywane m.in. przez czołowych międzynarodowych graczy.
Portfolio KBA-Flexotecnica to w dużej mierze rotacyjne maszyny fleksograficzne z centralnym cylindrem (z możliwością wyposażenia o zespoły rotograwiurowe i uszlachetniające działające w trybie inline), jak również urządzenia do lakierowania i laminowania. Flagowym produktem są maszyny fleksograficzne z serii EVO, składające się z maksymalnie 12 zespołów (oraz dodatkowych agregatów wykańczających) i zadrukowujące wstęgę o szerokości z zakresu 600-2000 mm. „Pierwszy model z tej rodziny to kompaktowa maszyna EVO XD_S/N przeznaczona do niskich nakładów, skierowana na rynek opakowań giętkich, etykiet czy sleeve’ów – mówiła Maria Constantino. – EVO XD to  z kolei idealne rozwiązanie umożliwiające zwiększenie zysków drukarni, specjalizującej się w produkcji opakowań spożywczych czy przemysłowych, toreb i worków plastikowych, a nawet kartonów pudełkowych. Z myślą o produkcji wysokonakładowej tego rodzaju asortymentu stworzyliśmy modele EVO XG i EVO XG LR. Co łączy wszystkie wyżej wymienione rozwiązania? Możliwość skonfigurowania ich tak, by w maszynie można było zadrukować zarówno podłoża giętkie, papier jak też karton, a następnie uszlachetnić je w trybie inline. Temu służy modułowa budowa maszyn EVO, bazująca na rozwiązaniu, które nazywamy KBA-FXT. Umożliwia ono skonfigurowanie maszyny zgodnie z indywidualnymi wymaganiami klienta”.
Maria Constantino nawiązała w tym miejscu do okolicznościowego opakowania na ciastka „Na fali”, jakie z okazji jubileuszu firmy Chespa zostało wydrukowane i uszlachetnione w maszynach produkowanych przez KBA-Flexotecnica. Praca została wydrukowana w maszynie EVO XD przy użyciu dedykowanych farb wodnych, a następnie poddana procesowi laminacji w urządzeniu EVOLAM. Wykonanie opakowania miało miejsce w zakładach produkcyjnych KBA-Flexotecnica w Tavazzano k. Mediolanu, przy ścisłej współpracy firm Chespa i KBA CEE.   

Maria Constantino znalazła się wśród prelegentów 20. jubileuszowgo Sympozjum Poligraficznego firmy Chespa.

„Na targach drupa 2016 na stoisku Koenig & Bauer zadebiutował z kolei model NEO XD LR – kontynuowała Maria Constantino. – Jest on rozwiązaniem hybrydowym, pozwalającym na drukowanie farbami rozpuszczalnikowymi i wodnymi, utwardzanymi w technologii UV-LED oraz UV, umożliwiająca zastosowanie różnorodnych podłoży. Tu maszynę również można zbudować z maksymalnie 12 agregatów drukujących, maksymalna szerokość obsługiwanej wstęgi wynosi 1650 mm, zaś prędkość produkcji – 500 m/min”.
Część prezentacji Maria Constantino poświęciła idei „Przemysłu 4.0” i wpisującym się w nią innowacyjnym rozwiązaniom KBA-Flexotecnica. Nie zabrakło też ważnych odniesień do polskiego rynku opakowań i etykiet oraz potencjału, jaki w nim tkwi: „Według niedawnych badań przeprowadzonych przez firmę PCI Wood Mackenzie trzema najszybciej rozwijającymi się w ubiegłym roku rynkami opakowań giętkich w Europie były: Polska, Turcja i Włochy. W każdym z tych krajów odnotowano wzrost przekraczający 3%. Polska w tym gronie jawi się jako rynek o szczególnie dużym popycie na opakowania, zarówno wewnętrznym, jak i wynikającym z dużego eksportu do Europy Zachodniej. Na ten sukces złożyło się kilka czynników, m.in. znaczące inwestycje w tym segmencie, realizowane także przez międzynarodowych graczy z rynku spożywczego oraz wciąż niższe koszty produkcji w porównaniu z innymi krajami Europy”.

Maszyny wąskowstęgowe Nilpeter na konferencji etykietowej
W konferencji poświęconej etykietom samoprzylepnym (w gronie współorganizatorów której znalazła się m.in. firma KBA CEE), odbywającej się w Jastrzębiej Górze w drugiej połowie października br. wzięło udział ponad 220 osób, w tym liczni przedstawiciele polskich drukarń bazujących na technologii wąskowstęgowej. Z myślą o nich Jakob Landberg – wiceprezes ds. sprzedaży i marketingu Nilpeter, któremu towarzyszył Paweł Krasowski – Marketing & Product Manager w firmie KBA CEE, wystąpił z prezentacją zatytułowaną „Innowacyjne rozwiązania do produkcji etykiet”, w której przedstawił maszyny z oferty duńskiego producenta.
Na wstępie Jakob Landberg podkreślił fakt, że od września br. Nilpeter posiada w Polsce nowego dystrybutora – KBA CEE, dysponującego odpowiednimi strukturami sprzedażowymi i serwisowymi. Następnie omówił globalne struktury firmy Nilpeter, zaznaczając, że jest ona obecna we wszystkich zakątkach globu. Dysponuje trzema zakładami produkcyjnymi, zlokalizowanymi w Danii, USA oraz Indiach, a także rozbudowaną siecią filii, biur handlowych i przedstawicielstw.
Następnie scharakteryzował dwa wprowadzone niedawno do oferty firmy Nilpeter rozwiązania. Pierwsze to maszyna fleksograficzna FA (promowana przez producenta jako „All New FA”), bazująca na znanej i sprawdzonej serii Flexo Advanced. Jakob Landberg wymienił jej najważniejsze zalety: wszechstronność, modułowość, przyjazność i intuicyjność w użytkowaniu, stabilność pracy, możliwość zadrukowywania różnych podłoży oraz rozbudowy o dodatkowe opcje wprowadzające do finalnego produktu wartość dodaną. Maszyna jest oferowana w dwóch wariantach szerokości wstęgi (14 bądź 17 cali), a jej maksymalna prędkość wynosi 200 m/min. przy 15-mikronowej grubości podłoża.
Druga z zaprezentowanych na konferencji maszyn to hybrydowa Panorama Hybrid. Bazuje ona na module inkjetowym, który może działać jako wolnostojące urządzenie bądź zostać doposażona w dodatkowe opcje: zespoły fleksograficzne i uszlachetniające. Tu Jakob Landberg wskazał m.in. na takie funkcje jak: wysoka jakość drukowania, duży wybór podłoży, możliwość realizacji wysokich nakładów, konfigurowanie maszyny w zależności od potrzeb użytkownika, zdalny serwis i diagnostykę oraz – podobnie jak w przypadku modelu FA – liczne opcje podnoszące wartość dodaną finalnego wyrobu.

Jakob Landberg (z lewej) i Paweł Krasowski podczas wspólnego wystąpienia na 12. konferencji "Etykiety samoprzylepne - najnowsze technologie".

Mówi Jan Korenc – prezes KBA CEE: „Nasza oferta skierowana do drukarń etykietowych i opakowaniowych, bazujących m.in. na technice fleksograficznej, staje się coraz bardziej kompleksowa, co przynosi oczekiwane efekty sprzedażowe. Maszyny KBA-Flexotecnica, których jesteśmy dystrybutorem od blisko dwóch lat, znalazły już pierwszych użytkowników w Polsce. Równie obiecująco rysuje się współpraca z duńską firmą Nilpeter, którą reprezentujemy od września br. Z tego względu nasza obecność na różnych wydarzeniach branżowych, zarówno międzynarodowych – jak niedawne targi Labelexpo Europe, czy też lokalnych – jak Sympozjum Poligraficzne firmy Chespa oraz konferencja etykietowa, jest czymś oczywistym”.

]]>
news-844 Mon, 20 Nov 2017 13:11:38 +0100 Nilpeter i KBA CEE podsumowują pierwsze miesiące współpracy na polskim rynku https://pl.koenig-bauer.com/aktualnosci/szczegoly/article/nilpeter-i-kba-cee-podsumowuja-pierwsze-miesiace-wspolpracy-na-polskim-rynku/ Od września br. Nilpeter, duński producent wąskowstęgowych maszyn dedykowanych produkcji etykiet i opakowań, jest w naszym kraju obecny za pośrednictwem nowego dystrybutora – KBA CEE. Pierwsze miesiące współpracy obu firm były udane i przyniosły wymierne efekty handlowe. Obecność na targach Labelexpo Europe 2017, która zaowocowała kontraktem na pierwszą w naszym kraju maszynę „All New FA”, prezentacja rozwiązań marki Nilpeter podczas konferencji branżowej dedykowanej etykietom samoprzylepnym; systematyczna rozbudowa działu fleksograficznego w ramach struktur KBA CEE i rozmowy handlowe na temat kolejnych wdrożeń maszyn duńskiego producenta w polskich firmach poligraficznych – m.in. te zagadnienia były omawiane przez kierownictwo obu dostawców podczas niedawnej wizyty w Polsce przedstawicieli firmy Nilpeter: Petera Eriksena – jej dyrektora operacyjnego i współwłaściciela oraz Jakoba Landberga – wiceprezesa ds. sprzedaży i marketingu. Ze strony KBA CEE w spotkaniu wzięli udział: Jan Korenc – prezes zarządu, Grzegorz Szymczykowski – dyrektor ds. sprzedaży i serwisu oraz Paweł Krasowski – Product & Marketing Manager. Dla Petera Eriksena była to pierwsza wizyta w naszym kraju, co – jak podkreślają uczestnicy spotkania – świadczy m.in. o znaczeniu Polski w kontekście dalszych działań firmy Nilpeter na tutejszym rynku. „W ostatnich latach koncentrowaliśmy się głównie na rynkach zamorskich, m.in. uruchamiając zakłady produkcyjne w USA oraz w Indiach. Tym samym Nilpeter stał się jedynym globalnym graczem w obszarze maszyn wąskowstęgowych, posiadającym trzy centra wytwórcze, co więcej – zlokalizowane w różnych zakątkach świata. Zdajemy sobie jednak sprawę, że naszym strategicznym rynkiem jest Europa, gdzie trafia ok. 50% naszej produkcji. Polska z kolei jest jednym z najważniejszych rynków Starego Kontynentu, z solidną grupą lojalnych użytkowników maszyn marki Nilpeter. Uznaliśmy zatem, że potrzebne jest „nowe otwarcie” naszej obecności w tym kraju. W tym celu nawiązaliśmy współpracę z możliwie najsilniejszym partnerem biznesowym, tak pod względem działań handlowych, jak też obsługi serwisowej. Pierwsze miesiące naszej wspólnej aktywności z KBA CEE potwierdzają, że był to bardzo dobry wybór. Odbiór dotychczas przeprowadzonych działań zarówno ze strony obecnych, jak i potencjalnych klientów jest bowiem bardzo dobry” – mówi Peter Eriksen.

W ślad za niedawno podpisaną umową dystrybucyjną pomiędzy firmami KBA CEE i Nilpeter, na spotkanie dotyczące dalszej współpracy obu dostawców do Polski po raz pierwszy przyjechał Peter Eriksen - dyrektor operacyjny i współwłaściciel Nilpeter.

„Pojawienie się tak prestiżowej marki w naszym portfolio traktujemy jako bardzo duże wyzwanie – dodaje Jan Korenc. – Trafiliśmy przy tym na bardzo ciekawy okres, gdyż kilka tygodni po podpisaniu umowy dystrybucyjnej odbyły się targi Labelexpo Europe – najważniejsza impreza branży wąskowstęgowej na świecie. Już na początku mieliśmy zatem znakomitą okazję do spotkań z wieloma liczącymi się drukarniami etykietowymi i opakowaniowymi z Polski, w dużej mierze – z użytkownikami maszyn Nilpeter. Impreza zaowocowała pierwszym kontraktem na maszynę „All New FA”, jak również wieloma nowymi rozmowami handlowymi na temat kolejnych wdrożeń”.
Jakob Landberg uzupełnia: „Miesiąc później wzięliśmy udział w odbywającej się lokalnie konferencji dedykowanej etykietom samoprzylepnym, w której wzięło udział ponad 220 osób, w tym liczna grupa naszych obecnych i potencjalnych partnerów biznesowych. Jako jej uczestnik i prelegent, byłem pod bardzo dużym wrażeniem frekwencji oraz zainteresowania najnowszymi rozwiązaniami technologicznymi, jakie pojawiają się na rynku. Dla nas była to idealna okazja, by zaprezentować przedstawicielom branży wąskowstęgowej z Polski nasze najnowsze maszyny: „All New FA” i Panorama Hybrid, kilka tygodni wcześniej demonstrowane na Labelexpo Europe”.

Jak podkreśla Peter Eriksen, firma Nilpeter stale podejmuje nowe wyzwania i wdraża innowacyjne rozwiązania technologiczne wobec zmieniającego się otoczenia rynkowego: „Najlepiej odzwierciedla to oferta, również nasza, prezentowana podczas targów Labelexpo Europe, na których jesteśmy obecni od pierwszej ich edycji. W latach 90. sytuacja była bardzo transparentna – maszyny fleksograficzne funkcjonowały obok offsetowych. Z chwilą pojawienia się rozwiązań hybrydowych, zwłaszcza w kontekście technologii cyfrowej, obraz ten uległ zatarciu. Na rynku pojawili się jednocześnie nowi gracze, technologie wciąż ewoluują, więc i klienci mają do wyboru dużo więcej możliwości. Cieszymy się, że w tym kontekście nasza filozofia się sprawdza. Oferujemy bowiem rozwiązania bazujące zarówno na technikach konwencjonalnych, jak też na inkjecie. Warto jednak zaznaczyć, że maszyny cyfrowe – mimo rosnącego znaczenia – w skali globalnej wciąż produkują niewielki procent produkcji opakowań i etykiet. Pokazała to również wspomniana wystawa w Brukseli, na której „gwiazdą” stoiska okazała się maszyna fleksograficzna „All New FA”.
Jak Korenc dodaje: „Podobne odczucia mamy w kontekście klientów z Polski. W dużej mierze wykonują oni prace, gdzie najlepiej sprawdzają się techniki konwencjonalne – fleksografia i offset, uzupełnione o moduły uszlachetniające i wykańczające. Obserwujemy wzmożone zainteresowanie rozwiązaniami cyfrowymi, ale póki co – przynajmniej w drukarniach opakowaniowych i etykietowych – są one traktowane jako uzupełnienie parku sprzętowego. Cieszymy się z pierwszego kontraktu na maszynę „All New FA” dla drukarni z Polski i wspólnie z firmą Nilpeter czynimy starania, by przywrócić tej marce należny jej status w tym kraju. Wizyta Petera Eriksena jest tego najlepszym dowodem, stanowi bowiem sygnał wsparcia dla nas jako regionalnego dystrybutora, zarówno w kontekście rozmów z obecnymi, jak też potencjalnymi klientami”.

]]>
news-806 Mon, 06 Nov 2017 11:40:39 +0100 Amcor Tobacco Packaging instaluje 17-zespołową maszynę Rapida 106 w Polsce https://pl.koenig-bauer.com/aktualnosci/szczegoly/article/amcor-tobacco-packaging-instaluje-17-zespolowa-maszyne-rapida-106-w-polsce/ 34 zespoły przeznaczone do druku i uszlachetniania dla Polski i Meksyku: - najwyższy stopień automatyzacji oraz szeroki zakres możliwości uszlachetniania - dwie maszyny Rapida 106-LTT+10+LTTL ALV3, każda po 34 m długości - dostawa we wrześniu do Polski Firma Amcor jest działającym na całym świecie producentem opakowań. W swoim zakładzie zajmującym się produkcją opakowań do papierosów w miejscowości Rickenbach w Szwajcarii użytkuje ona z powodzeniem od 2012 roku jak dotąd najdłuższą na świecie maszynę Rapida 106 pracująca w zakresie średnich formatów, wyposażoną w 19 zespołów drukujących i uszlachetniających. Niedawno firma KBA-Sheetfed dostarczyła do zakładów Amcor Tobacco Packaging w Polsce oraz w Meksyku dwie maszyny z tej samej rodziny o podobnej długości, każda z nich wyposażona łącznie w 17 zespołów drukujących, lakierujących i suszących.

Posiadająca 19 zespołów drukujących i uszlachetniających największa na świecie linia produkująca w technologii offsetu arkuszowego pracuje od 5 lat w zakładzie firmy Amcor Tobacco Packaging w Rickenbach/Szwajcaria.

Kompleksowe linie produkcyjne

Obie rekordowo długie maszyny zostały dostarczone do swoich miejsc przeznaczenia na 14 ciężarówkach i w 16 kontenerach we wrześniu. Instalacja pierwszej linii Rapida 106 w zakładzie firmy Amcor w Łodzi (Polska) zaczęła się jeszcze w tym samym miesiącu.

Obie bliźniacze maszyny wyposażone są w następujące agregaty:

- wieżę lakierującą
- dwa zespoły suszenia pośredniego
- dziesięć zespołów drukujących
- wyposażenie pozwalające na podwójne lakierowanie (dwa zespoły lakierujące i dwa zespoły suszenia pośredniego)
- potrójne przedłużenie wykładania

Obie linie mogą pracować z maksymalną prędkością produkcyjną 15.000 ark./h i zintegrowane zostały z automatycznym systemem logistyki dla podłoża drukowego. Aby zwiększyć dostępność opcji uszlachetniania zespoły drukujące i lakierujące zostały wyposażone w sposób umożliwiający druk zarówno w technologii UV, jak i mieszanej. W wieżach lakierujących oraz na wykładaniu znajdują się systemy suszące w technologiach IR/TL/UV. Obie maszyny zostały skonfigurowane w sposób ułatwiający późniejsze doposażenie ich w moduły do uszlachetniania folią na zimno ColdFoil Infigo SF 110.

Widok 3D obu bliźniaczych maszyn Rapida 106 posiadających 17 zespołów, pracujących w zakładach firmy Amcor w Polsce i w Meksyku.

Tak kompleksowe linie wymagają do uzyskania optymalnych wydajności produkcji zastosowania rozwiązań gwarantujących szeroką automatyzację. Obie maszyny Rapida 106 zostały wyposażone m.in. w system symultanicznej wymiany form drukowych DriveTronic SPC (wraz z DriveTronic Plate Ident), system CleanTronic Synchro umożliwiający jednoczesne prowadzenie procesów mycia, system QualiTronic Professional (regulacja gęstości farby i kontrola arkusza inline) oraz system PPS-System LogoTronic Professional. Dodatkowo system Emission Extraction Systeme (EES) redukuje emisję na wykładaniu arkusza, a specjalnie powlekane blachy kałamarza farbowego (EasyClean) umożliwiają szybką zmianę farb.

Większa elastyczność i krótsze czasy przezbrojeń

Zwiększona elastyczność oraz krótsze czasy przezbrojeń wymagane są teraz także w przypadku produkcji opakowań do papierosów. Z tego względu coraz więcej zleceń wędruje z maszyn wklęsłodrukowych na maszyny do druku offsetowego. Firma Amcor Tobacco Packaging inwestuje w bardzo długie maszyny tego typu, ponieważ pozwalają one na kompleksowy druk opakowań gwarantując jego wysoką jakość i dając jednocześnie możliwość wykonania uszlachetniania; a wszystko to w jednym procesie produkcyjnym. To czyni ten proces szybszym i bardziej wydajnym.

Równolegle znajdująca się w szwajcarskim Rickenbach, posiadająca 19 zespołów maszyna Rapida 106 została doposażona w dodatkowe podzespoły automatyzujące; tak, aby pozostała na analogicznym poziomie technicznym jak nowo nabyte urządzenia.

 

Obie wyjątkowo długie linie Rapida 106 przeznaczone dla firmy Amcor Tobacco Packaging podczas montażu końcowego w siedzibie firmy KBA-Sheetfed w Radebeul.

Polecana strona internetowa: www.amcor.com

]]>
news-788 Sat, 14 Oct 2017 13:43:23 +0200 Debiut KBA CEE w roli polskiego dystrybutora marki Nilpeter na targach Labelexpo Europe 2017. https://pl.koenig-bauer.com/aktualnosci/szczegoly/article/debiut-kba-cee-w-roli-polskiego-dystrybutora-marki-nilpeter-na-targach-labelexpo-europe-2017/ Sukcesem zakończyły się dla firmy Nilpeter (której wyłącznym przedstawicielem w Polsce jest od września br. KBA CEE) targi Labelexpo Europe 2017. Dwie prezentowane na jej stoisku maszyny – fleksograficzna FA (w udoskonalonej wersji, promowanej przez producenta pod nazwą „All New FA”) i hybrydowa Panorama Hybrid (bazująca na technice inkjetowej) – spotkały się z bardzo dużym zainteresowaniem zwiedzających, wśród których znaleźli się m.in. przedstawiciele drukarń etykietowych i opakowaniowych z Polski. Ci ostatni mieli okazję do spotkania zarówno z przedstawicielami firm Nilpeter jak i KBA CEE. Podczas targów sfinalizowany został kontrakt na dostawę nowej, 10-zespołowej maszyny fleksograficznej FA o szerokości wstęgi 450 mm do drukarni Natalii z podpoznańskiej Rokietnicy. Jest to już 12. rozwiązanie marki Nilpeter zakupione przez tę firmę na przestrzeni ostatnich 22 lat, a zarazem pierwsza maszyna „All New FA”, jaka trafi do naszego kraju. Zakontraktowana maszyna to przedstawiciel nowej generacji urządzeń bazujących na znanym, także w naszym kraju, modelu FA (Flexo Advanced). Tym samym firma Natalii stanie się pierwszym w Polsce użytkownikiem jej udoskonalonej wersji, oferującej szereg innowacyjnych rozwiązań, automatyzujących i ułatwiających pracę. „Maszyny FA cieszą się w naszym kraju bardzo dobrą opinią – podkreśla Paweł Krasowski, Marketing & Product Manager w firmie KBA CEE – głównie za sprawą wysokiego poziomu technologicznego i niezawodności. Ich udoskonaloną wersję „All New FA” cechuje m.in. modułowa budowa i niezwykle wysoka precyzja wykonania, stabilność pasowania sięgająca 0,066 mm w przypadku 95% podłoży, sterowanie z poziomu tabletu oraz liczne funkcje wpływające na zwiększoną automatyzację działania”. Wśród tych ostatnich producent wymienia m.in.: niezależne sterowanie przez dwóch operatorów w systemie „clean hand”, automatyczne pasowanie, inspekcję wstęgi, system przerzutek umożliwiający obustronny zadruk, szybki proces usuwania farby i czyszczenia (dzięki aluminiowej komorze raklowej pokrytej teflonem) czy też szybką zmianę wałka sztancującego.

Przedstawiciele firm Natalii, Nilpeter i KBA CEE po sfinalizowaniu kontraktu na nową maszynę "All New FA".

Maszyny FA oferowane są w dwóch wersjach szerokości wstęgi (14 i 17 cali), zadrukowują podłoża o grubości minimalnej 15 mikronów z prędkością do 200 m/min., a poza zespołami fleksograficznymi można je wyposażyć w liczne dodatkowe moduły w zakresie uszlachetniania i wykańczania produktu, wnoszące do niego wartość dodaną (m.in. foliowanie na zimno czy sztancowanie). „Podczas targów przeprowadziliśmy wiele rozmów z obecnymi i potencjalnymi ich użytkownikami z Polski – dodaje Paweł Krasowski. – Co znamienne, większość z nich jest zainteresowana rozbudowanymi, wielozespołowymi konfiguracjami uwzględniającymi dodatkowe opcje”.
„Najlepszym tego przykładem jest kontrakt sfinalizowany z drukarnią Natalii – dodaje Krzysztof Przasnek, pełniący w firmie KBA CEE rolę konsultanta, odpowiedzialny przez ostatnie 3 dekady za sprzedaż maszyn Nilpeter w naszym kraju. – Jest to przedsiębiorstwo od ponad 20 lat bazujące na rozwiązaniach duńskiego producenta. „All New FA” będzie już 12. maszyną tej firmy dostarczoną do tej firmy”.
Na targowym stoisku firmy Nilpeter stoją: Jan Korenc - prezes KBA CEE (z lewej) i Jakob Landberg - wiceprezes ds. sprzedaży i marketingu firmy Nilpeter.

Druga z prezentowanych podczas Labelexpo Europe maszyn – Panorama Hybrid – to hybrydowe rozwiązanie, którego punktem centralnym jest moduł inkjetowy, oferujący druk w systemie CMYK z dodatkową bielą i – opcjonalnie – w kolorze pomarańczowym. Urządzenie jest dedykowane krótkim seriom, obsługuję wstęgę o szerokości 350 mm, pracuje z prędkością do 60 m/min. i może zostać rozbudowane o moduły peryferyjne, zarówno drukujące (w technice fleksograficznej) jak i wykańczające (złocenie, sztancowanie, tłoczenie folią). Sterowanie maszyną odbywa się z poziomu intuicyjnego interfejsu użytkownika, wyposażonego w 42-calowy ekran dotykowy.
„Co ciekawe, mamy tu do czynienia z maszyną zwojową, umożliwiającą sztancowanie w systemie semirotacyjnym – podkreśla Paweł Krasowski. – Wszystko za sprawą specyficznej budowy cylindra wykrawającego o stałym obwodzie. Warto również zwrócić uwagę na hybrydowość, a zarazem modułowość tego rozwiązania. Panorama Hybrid może pracować jako rozwiązanie wolnostojące, a także zostać wzbogacona o liczne opcje w zakresie uszlachetniania i introligatorni”.

Nowa maszyna "All New FA" cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem gości odwiedzających stoisko firmy Nilpeter.

Jak zapewniają przedstawiciele KBA CEE, zainteresowanie ze strony polskich drukarń obiema prezentowanymi na targach maszynami (jak również innymi rozwiązaniami z oferty firmy Nilpeter) pokazuje, że rynek produkcji wąskowstęgowej ma się dobrze i można spodziewać się jego dalszego dynamicznego rozwoju. „Okres, w jakim marka Nilpeter pojawia się w naszej ofercie, jest szczególny – mówi Jan Korenc, prezes KBA CEE. – Koncern Koenig & Bauer, którego jesteśmy częścią, obchodzi w tym roku 200-lecie istnienia. Z kolei nasza regionalna spółka notuje bardzo dobre wyniki zarówno w sprzedaży offsetowych maszyn arkuszowych, jak też fleksograficznych szerokowstęgowych. W tym kontekście wprowadzenie do portfolio urządzeń bazujących na technologii wąskiej wstęgi, w dodatku w przededniu najważniejszych dla tej branży targów Labelexpo Europe, postrzegamy jako krok strategiczny w dalszym rozwoju. W związku z tym w ramach KBA CEE stworzony został dedykowany dział flekso, zatrudniający handlowców i serwisantów odpowiedzialnych wyłącznie za ten segment rynku. To konieczne biorąc pod uwagę, że obecnie w Polsce pracuje ponad 100 maszyn marki Nilpeter, wymagających odpowiedniej opieki posprzedażowej, a nasze plany zakładają znaczące zdynamizowanie działań handlowych w tym obszarze”.

Maszyna Panorama Hybrid dedykowana jest niskonakładowym zleceniom, opcjonalnie wymagającym uszlachetniania i wykańczania.

Polscy klienci, którzy nie dotarli na targi Labelexpo Europe, będą mieli już wkrótce możliwość do bezpośredniego spotkania z przedstawicielami firm Nilpeter i KBA CEE w naszym kraju. Jakob Landberg – wiceprezes ds. sprzedaży i marketingu Nilpeter A/S i Paweł Krasowski z firmy KBA CEE wystąpią z referatem podczas konferencji „Etykiety samoprzylepne – najnowsze technologie” organizowanej przez wydawnictwo Polski Drukarz w Jastrzębiej Górze w dniach 19-20 października br. „Mamy nadzieję, że będzie to kolejna okazja, by spotkać się z obecnymi oraz potencjalnymi użytkownikami maszyn Nilpeter i zaprezentować naszą wspólną strategię obecności tej marki na polskim rynku” – mówi Paweł Krasowski.

Maszyna Panorama Hybrid dedykowana jest niskonakładowym zleceniom, opcjonalnie wymagającym uszlachetniania i wykańczania.

]]>
news-778 Thu, 05 Oct 2017 14:25:01 +0200 200 lat firmy Koenig & Bauer: przyszłość potrzebuje silnych korzeni https://pl.koenig-bauer.com/aktualnosci/szczegoly/article/200-lat-firmy-koenig-bauer-przyszlosc-potrzebuje-silnych-korzeni/ • Uroczystości jubileuszowe z gośćmi z całego świata • KBA przekształca się ponownie w firmę Koenig & Bauer • Spektakularna księga pamiątkowa „Ludzie – Maszyny - Pomysły“ • Fokus na nowe produkty i rynki wzrostu Prawie 700 gości z całego świata świętowało wraz z firmą Koenig & Bauer 21. września w Vogel Convention Center (VCC) jubileusz 200-lecia firmy. Wielu z uczestników tego wydarzenia wykorzystało okazję, aby zwiedzić zakład macierzysty firmy w Würzburgu. Obok najnowocześniejszych linii produkcyjnych oraz nowego centrum demonstracyjnego maszyn do druku cyfrowego oraz druku w technice fleksograficznej goście mieli okazję obejrzeć przy produkcji zarówno historyczne, jak i obecne maszyny drukujące pochodzące z szerokiego porfolio najstarszego producenta maszyn drukujących. Tak więc maszyna działająca w oparciu o ruch obrotowy z 1868 roku wydrukowała rycinę przedstawiającą miejsce założenia klasztoru Oberzell, maszyna do druku papierów wartościowych Super Olof Intaglio III – wzór banknotu, maszyna Genius 52UV z rodziny KBA-NotaSys – papiery wartościowe, urządzenie do druku cyfrowego RotaJET L – m.in. długi na 2,2 m plakat grającej w  USA gwiazdy koszykówki z Würzburga - Dirka Nowitzki’ego; a wyprodukowane w Würzburgu specjalnie dla firmy HP największe na świecie urządzenie do druku inkjetowego HP T1100S – szeroki na 2,8 m Topliner na opakowania z tektury falistej.

Liczne nabycia realizowane od przełomu stuleci pozwoliły na ogromne poszerzenie portfolio firmy Koenig & Bauer o urządzenia do druku opakowaniowego oraz specjalnego

Podczas pokazu multimedialnego zaprezentowano pełną zwrotów historię tego przedsiębiorstwa z tradycjami, od roku 1817 aż po dziś. Program obchodów jubileuszu uzupełniał wieczór dla pracowników w ogromnym namiocie bankietowym oraz Dzień Otwartych Drzwi zorganizowany dla mieszkańców, z oczekiwaną liczbą 10.000 odwiedzających.

Produkty drukowane na co dzień

Podczas cieszącej się wysoką frekwencją konferencji CEO firmy, Claus Bolza-Schünemann przedstawił kilka kamieni milowych w 200-letniej historii firmy (patrz informacja prasowa z 7. czerwca 2017r.). Dziś drugi co do wielkości producent maszyn drukujących na świecie oferuje rozwiązania dla prawie wszystkich rynków związanych z drukiem. Jak powiedział Bolza-Schünemann: „Produkty drukowane, jakie produkowane są na maszynach firmy Koenig & Bauer, spotykamy codziennie od rana do wieczora: od flakonów na perfumy poddawanych zadrukowi bezpośredniemu stosowanych o poranku, poprzez gazetę przy śniadaniu, banknoty, karty kredytowe oraz różne opakowania spotykane podczas zakupów, aż po książkę czy magazyny czytane wieczorem. A to, co nastraja nas optymistycznie, to fakt, że większość z tych produktów nie może być zastąpiona poprzez media elektroniczne czy ekrany komputerowe i w związku z tym zapotrzebowanie na te produkty będzie rosło także w przyszłości.“

 

Przedsiębiorstwa grupy Koenig & Bauer są liderem na wielu rynkach.

Wynik finansowy i kurs akcji są odzwierciedleniem skutecznej strategii

Wraz z wprowadzeniem struktury holdingu oraz wyraźną koncentracją działań operacyjnych spółek na ich obecnych segmentach rynku firma Koenig & Bauer zakończyła w 2015 roku kompleksowy proces przemian po załamaniu się branży drukarskiej. Nie oznacza to jednak przerwania stałej optymalizacji organizacji oraz procesów w jej obrębie. Dzięki mocnemu wejściu na rynki wschodzące oraz silnej pozycji na rynkach dedykowanych produkcji opakowaniowej czy rynkowi papierów wartościowych, firma Koenig & Bauer osiągnęła w 2016 roku EBIT rzędu 87,1 mln euro, co stanowi najlepszy wynik w długiej historii firmy. Wzrost kursu akcji z 10 euro na początku 2015 roku do ponad 60 euro obecnie jest najlepszym odbiciem przekonywującej strategii oraz rozwoju.

 

Ludzie ‒ Maszyny ‒ Pomysły: nieco odmienna księga pamiątkowa w jubileuszowym opakowaniu.

Wzrost w zakresie druku opakowań oraz druku przemysłowego

Członek Zarządu odpowiadający za finanse spółki, Dr. Mathias Dähn, zaprezentował cele koncernu oraz strategię na następne lata. Jak powiedział Dähn: „Po dziesięciu latach spadku obrotu, wzrost staje się jednym z głównych założeń strategii naszego przedsiębiorstwa. Wszystkie obszary działalności naszej firmy powinny się do tego przyczyniać i pracować w sposób rentowny”. Szczególnych szans rozwoju należy szukać w sektorze opakowaniowym biorąc pod uwagę wzrost gospodarki światowej, liczby ludności świata, handlu online oraz liczby pojedynczych gospodarstw domowych.

W obszarze zadruku opakowań kartonowych, druku na blasze i na korpusach szklanych przedsiębiorstwo już jest liderem w branży. W obszarze zadruku opakowań giętkich, zadruku tektury falistej oraz systemów znakowania firma Koenig & Bauer chciałaby odnotować dalsze wzrosty. Założeniami do tego mają być nowe produkty, jak na przykład prezentowana na targach drupa 2016 cyfrowa maszyna hybrydowa VariJet 106 oraz cyfrowe, fleksograficzne i offsetowe urządzenia do obróbki tektury falistej, blach oraz puszek do napojów. Przy tej okazji Hans Bolza-Schünemann podał do wiadomości oficjalną informację o zamówieniu z Niemiec pierwszej cyfrowej maszyny arkuszowej CorruJET, przeznaczonej do obróbki tektury falistej. Dalszym przykładem strategii ekspansji na rynku opakowaniowym jest dokonany w lipcu 2016 roku zakup hiszpańskiego producenta maszyn sztancujących, firmy Iberica. Kooperację z firmą HP w zakresie cyfrowego druku atramentowego z przeznaczeniem dla segmentu tektury falistej Mathias Dähn określił jako wyznaczającą standardy przyszłości.

 

Rzut oka na beletrystyczną pozycję „Ludzie“ z ręcznymi ilustracjami.

Młodym, ale pozostawiającym nadzieję na dalszy rozwój sektorem działalności firmy są zastosowania przemysłowe, jak np. druk dekoracyjny, wykonywany z powodzeniem przez szeroką na maks. 2,25 m maszynę RotaJET VL. W obszarze rolowych offsetowych maszyn rotacyjnych przeznaczonych do druku gazet oraz akcydensów ze względu na malejący popyt na nowe maszyny firma z Würzburga stawia na rozbudowę oferty serwisowej dla starzejących się parków maszynowych. Dostępne są nowe oferty serwisowe w ramach transformacji cyfrowej  (KBA 4.0). Obrót działu serwisu zajmującego się maszynami arkuszowymi oraz rolowymi wzrósł znacznie i powinien osiągnąć 30% obrotu koncernu.

13 składanych plakatów w jubileuszowym opakowaniu: dekoracje ścienne w formie plakatów dla fanów techniki oraz druku.

Jak powiedział Mathias Dähn na rok jubileuszowy 2017 grupa Koenig & Bauer postawiła sobie za cel osiągnięcie obrotu w koncernie rzędu 1,25 mld euro i marży EBIT na poziomie 6%. Plany do 2021 roku przewidują roczny wzrost obrotów rzędu 4% i – w zależności od rozwoju gospodarczego na świecie – roczna marżę EBIT na poziomie 4% - 9%.

Magazyn „Pomysły“ to warsztat scenariuszy druku pełen dat, faktów i przemyśleń.

Spektakularna księga pamiątkowa w jubileuszowym opakowaniu

Z okazji jubileuszu firma opublikowała wspaniałą księgę pamiątkową pod tytułem „Ludzie – Maszyny – Pomysły”. Jak podkreślił dyrektor marketingu, Klaus Schmidt, to ważące prawie 2 kilo dzieło zawierające trzy różniące się od siebie zarówno twórczo jak i pod względem zawartości „tomy” ukryte w okazałym opakowaniu jubileuszowym są chronologiczną prezentacją wydarzeń oraz osiągnięć ostatnich 200 lat. Jak ujął to Schmidt „nieco nietypowa księga pamiątkowa jest drukowanym wyznaniem miłosnym adresowanym do przeszłości, teraźniejszości oraz przyszłości druku”.

Niewielkich formatów książka w twardej oprawie „Ludzie“ jest pozycją beletrystyczną, zawierającą ręczne ilustracje. W dwunastu rozdziałach opowiada historie nietuzinkowych postaci w dziejach firmy Koenig & Bauer osadzonych w wydarzeniach historycznych swoich czasów – od jej założycieli aż po dziś. „Maszyny“ to zbiór 13 bogato ilustrowanych, obustronnie zadrukowanych plakatów maszyn firmy Koenig & Bauer, od roku 1814 aż po dzień dzisiejszy. Jak ujął to Schmidt, to „dekoracje ścienne w formie plakatów dla wszystkich, którzy rozumieją bądź chcą zrozumieć technikę druku”.

Magazyn „Pomysły“ prezentuje warsztat przyszłości w niezwykle nowoczesnym layoucie liczb, faktów oraz przemyśleń. Zdaniem Schmidta jest on „wart przeczytania przez wszystkich, którzy zajmują się przyszłością druku.“

Powrót do korzeni połączony ze spojrzeniem w przyszłość: nowy logotyp grupy Koenig & Bauer.

Reaktywacja wciąż młodej marki Koenig & Bauer

W trzecie stulecie konstruktor maszyn drukujących wchodzi pod nową marką. Jak wyjaśnił Prezes Zarządu firmy, wprowadzona w 1990 roku po przejęciu Albert-Frankenthal AG marka KBA zostaje ponownie przekształcona w oryginalną markę Koenig & Bauer, jednakże o całkowicie nowym wyglądzie logo, środkach komunikacji, modelu biznesowym oraz wzornictwie produktów. Jak zaznaczył Bolza-Schünemann: „Firma Koenig & Bauer AG ma dziś 33 spółki – córki. Postrzegamy jubileusz jako idealny moment, aby wszystkie działania grupy od druku klasycznego po druk cyfrowy – wraz z przygotowalnią, obróbką po druku oraz znakomitym serwisem  - połączyć znowu pod jednym dachem”. Zgodnie z jego słowami wraz z reaktywacją marki duma dotychczasowych oraz nowych w ramach grupy Koenig & Bauer pracowników ma być wzmocniona; a siła tradycji marki wraz z jej nowoczesną prezencją i wzornictwem mają jeszcze silniej oddziaływać na klientów.

Nowe motto „we’re on it“ …

Jako skróconą formę zaprezentowanego za pomocą nowej czcionki logotypu firmy Koenig & Bauer obowiązującą dla działań reklamowych, naklejek, rysunków, części zamiennych itp. przyjęto znak “&” znajdujący się pomiędzy nazwiskami założycieli firmy. Już dziś stoi on jako trzymetrowa odlewana stela obok nowego centrum demonstracyjnego.

Reaktywacja marki to także nowe motto we’re on it. Jak powiedział Bolza-Schünemann, misja firmy to: „łączenie tego, co kieruje klientów naprzód”. Znaczek „&“ symbolizuje  esencję firmy Koenig & Bauer i łączy wartości przedsiębiorstwa, gdyż brzmią one: „Tradycja & innowacja“, „Potrzeby & technologie“, „Bliskość & profesjonalizm“.

Jednolite wzornictwo wszystkich produktów grupy Koenig & Bauer to cel ostateczny.

… i nowy design produktów

Nowe wzornictwo produktów ma jeszcze bardziej podkreślać nadzwyczajną jakość, wydajność i zorientowanie na użytkownika maszyn i systemów dostarczanych przez przedsiębiorstwa z grupy Koenig & Bauer. Formy wzornictwa maszyn bazują na geometrycznych korpusach, mających stanowić odzwierciedlenie przejrzystości i pewności siebie. Tradycyjny już firmowy kolor niebieski ma zyskać cieplejszy odcień i być stosowany w sposób bardziej oszczędny. Ma znakomicie harmonizować z odcieniami czarnego, szarego oraz srebrnego. Dodatkowo wprowadzony ma zostać zgodny z duchem czasu, atrakcyjny design interfejsu. Nowe wzornictwo ma obowiązywać natychmiast w przypadku produktów nowych, natomiast w przypadku istniejących już grup produktów ma być wdrażane stopniowo, do targów drupa 2020. Celem jest osiągnięcie harmonijnej symbiozy pomiędzy Corporate Design a wzornictwem produktów.

>> Podczas reaktywacji marki oraz wprowadzania nowego wzornictwa produktów firma Koenig & Bauer będzie aktywnie wspierana przez agencje MUTABOR i Design3 z Hamburga. W powstawaniu księgi pamiątkowej oprócz agencji MUTABOR udział brała berlińska agencja Grauel Publishing, wspierając działania swoim profesjonalizmem redakcyjnym.

]]>